ŁATWO, SZYBKO, DOSKONALE

Naprawa uszkodzonej elewacji

Fasada budynku jest jego wizytówką – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Jako pierwsza rzuca się przecież w oczy i to na niej na początku skupiają się osoby, odwiedzające waszą posesję. Wszelkie niedoskonałości elewacji szkodzą wizerunkowi domu i do tego rzucają cień na stan jego wnętrza. Nawet wtedy, gdy jest ono w idealnym stanie. Drugą kwestią jest wpływ uszkodzeń fasady na konstrukcję całego budynku i komfort życia jego mieszkańców. W końcu pęknięcia, rysy czy inne ubytki mogą stanowić świetną drogę dostępu między innymi dla wilgoci i chłodu. Jeżeli zatem chcecie, aby wasz dom prezentował się efektownie, a przy tym był stabilny, szczelny i bezpieczny, musicie dbać o jego fasadę i usuwać z niej wszelkie niedoskonałości. Jak naprawić uszkodzoną elewację? Kilka wskazówek znajdziecie w naszym artykule.

Samodzielnie czy z pomocą?

Naprawa uszkodzonej elewacji wydaje się być zadaniem bardzo trudnym i wiele osób zleca je profesjonalnym ekipom remontowym. Rzeczywiście w przypadku znacznych zniszczeń czy ubytków w obrębie fasady najlepiej jest zaufać specjalistom. Warto jednak wiedzieć, że niewielkie ukruszenia tynku, drobne rysy czy pęknięcia to problemy, które można rozwiązać samodzielnie. Trzeba tylko sprawdzić, jaki materiał znajduje się na elewacji i obiektywnie ocenić rozległość uszkodzeń. Jeżeli szczeliny w tynku są nieduże to można naprawić je we własnym zakresie. Podobnie w przypadku różnego rodzaju okładzin elewacyjnych – jeżeli do przyklejenia jest tylko kilka elementów, to nie ma potrzeby korzystania z usług firm zewnętrznych.

Kiedy zabrać się do pracy?

Z uwagi na warunki atmosferyczne najlepszym czasem na remont jest wiosna i lato, ale złota polska jesień to równie dobry moment. Najważniejsze, żeby zdążyć przed zimą, ponieważ śnieg, mróz czy wiatr mogą pogłębić uszkodzenia i negatywnie wpłynąć na efekt końcowy. Naprawa elewacji zewnętrznej w chłodzie i deszczu również nie należy do najprzyjemniejszych, więc warto sobie oszczędzić podobnych przeżyć.

Naprawa uszkodzonego tynku

Depositphotos 161934122 l 2015 250Różnego rodzaju tynki – mineralne, silikonowe czy akrylowe – to obecnie najpopularniejszy sposób wykończenia elewacji. Najczęściej pojawiające się problemy w obrębie otynkowanej fasady to szczeliny, drobne pęknięcia, rysy i niezbyt głębokie, ale szpecące zadrapania. Z tego typu kwestiami najszybciej uporacie się przy pomocy akrylu budowlanego, czyli plastyczno-elastycznego kitu, dostępnego w formie wygodnego kartusza (przykład: Akryl Extra Zewnętrzny Den Braven). Dobrą opcją są również jednoskładnikowe uszczelniacze-kleje, jak X-POLYMER DO WSZYSTKIEGO Den Braven. Wybierając preparat musicie zawsze sprawdzić, czy nadaje się on do zastosowania na zewnątrz budynku, jak znosi różnice temperatur i czy jest odporny na działanie czynników atmosferycznych, a więc opadów, skrajnych temperatur czy promieni UV. Musi być też dobrze przyczepny do różnych materiałów – przede wszystkim tynku, ale również betonu, drewna czy ceramiki. Tylko wtedy będziecie mieli pewność, że wasza praca nie pójdzie na marne i przyniesie spodziewany skutek.

Z dobrej jakości produktem naprawa elewacji akrylowej powinna przebiec łatwo i sprawnie. Przy pomocy aplikatora wypełniacie szczelinę w tynku, a potem wygładzacie fugę, nadając jej pożądany kształt. Warto tutaj dodać, że jeżeli elewacja waszego domu w jakiejś części wykończona jest tynkiem strukturalnym (np. mozaikowym lub kamyczkowym) to musicie zaopatrzyć się w specjalny preparat, zawierający drobiny żwiru, np. Akryl do Tynków Den Braven. Dzięki niemu wszelkie ubytki w strukturze będą nie tylko szczelnie wypełnione, ale również niewidoczne i niewyczuwalne w dotyku.

Naprawa odpadającej elewacji

Wiecie już, co zrobić, aby przywrócić do świetności fasadę wykończoną różnego rodzaju tynkami. Co jednak z budynkami, których elewacja pokryta jest płytkami, cegłą klinkierową czy dekoracyjnymi panelami? Takie elementy mogą po pewnym czasie odpadać czy pękać, zostawiając puste miejsca i mało efektowne „dziury” w okładzinie. W przypadku tego typu problemów musicie sięgnąć po dobrej klasy klej (np. Den Braven Mamut Glue) i ponownie przymocować stary panel lub zastąpić go nowym. Ważne jest, aby wybrany przez was preparat był gęsty i odporny na spływanie, a do tego wykazywał dużą odporność na zerwanie. Płyty elewacyjne są bowiem bardzo ciężkie i nie każdy klej poradzi sobie z ich utrzymaniem we właściwym miejscu przez dłuższy czas. Przed przystąpieniem do klejenia nie zapomnijcie również o zagruntowaniu powierzchni – wyrównacie w ten sposób jej chłonność i zminimalizujecie ryzyko ponownego odpadnięcia przytwierdzonych do elewacji elementów dekoracyjnych.

Zobacz także:

Najczęściej zadawane pytania

1. Użyłem kleju Mamut Glue. Miał szybko schnąć, a on ciągle jest niezwiązany?

Ponieważ jest on nakładany niezgodnie z zaleceniami. Powinno nakładać się go równoległymi paskami. Ponadto na opakowaniu nie jest napisane, że klej schnie natychmiast, ale że trzyma natychmiast i to bez podpierania.

2. Jaka jest wydajność z 1 kartusza kleju Mamut Glue?

Jeśli będziemy go używać zgodnie z zaleceniami podanymi na opakowaniu, czyli trzymają pistolet z kartuszem z końcówką fabryczną V prostopadle do powierzchni, to spoina będzie miała kształt trójkąta o podstawie ok. 9 mm i wysokości 9 mm. Po ściśnięciu klejonych materiałów będziemy mieli pasek kleju o szerokości ok. 13 mm i grubości 3 mm (grubość zalecana przez producenta, żeby klej optymalnie szybko związał, pozostał elastyczny i trwale przenosił odkształcenia). Wtedy wychodzi, że z jednego kartusza można uzyskać ok. 4,2 mb spoiny klejowej. Przy szerokości paska kleju jw., w zależności od kształtu i wielkości powierzchni klejonych materiałów, można przyjąć, że klej należy nakładać równoległymi paskami z zachowaniem odstępów ok. 10-20 cm.

3. Użyłem kleju Mamut Glue albo kleju-uszczelniacza X-Polymer. Oba miały być super uniwersalne, do wszystkiego. Tak je zachwalał sprzedawca. Przykleiłem nimi elementy ze styropianu, a one teraz ledwo trzymają, spadają.

Na obu ww. wyrobach nie ma podane, że się nadają do styropianu, styroduru czy tworzyw podobnego typu. Są to wyroby hybrydowe. W ich przypadku, w wyniku reakcji chemicznej wydziela się niewielka ilość metanolu, który działa szkodliwie na styropian, może go osłabiać, prowadząc do oderwania. Do takich delikatnych tworzyw wystarczy klej wodny albo klej poliuretanowy w aerozolu. To są lekkie materiały. Nie trzeba przepłacać za klej czy uszczelniacz hybrydowy. One są do trudniejszych zadań, bardziej wymagających podłoży, cięższych materiałów.

SERWISY PRODUKTOWE